Showing posts with label koszyczek. Show all posts
Showing posts with label koszyczek. Show all posts

24/01/2013

179. Sprawiłam Sobię Koszyczek / I Made a Cute Basket


Póki nie mam żadnego regału na składowanie moich tkanin, muszę sobie jakoś radzić. Wymyśliłam, że jeśli uszyję odpowiednio duży koszyczek ze sztywniejszego materiału, to owo ustrojstwo powinno pomieścić jakąś partię mojego tkaninowego zaopatrzenia. A jeśli dosmyczę do tego kieszonki, może nawet jakieś linijki itepe się pomieszczą? Kiedyś przemknął mi przed oczami koszyczek Hello Kitty, no ale come on, nie mam już pięciu lat... Ale nie będę ukrywać, takie przesłodzone tkaniny często mnie kuszą. Kupuje je pod pretekstem uszycia czegoś do najmłodszych dam w rodzinie. Przy okazji mogę się porządnie nacieszyć widokiem dziecięcych wzorków. Za moich czasów takich nie było przeca. Ale tym razem się przemogłam i postawiłam na zawsze modne Matrioszki :)

03/04/2012

110. Koszyczki Wielkanocne / Easter Baskets

W zeszły weekend uszyłam dwa koszyczki wielkanocne, wg tutorialu z bloga Pink Penguin. Pomyślałam sobie, że tutek idealnie nadaje się na koszyczek do zbierania słodyczy, które dzieciaki zbierają po świątecznym śniadaniu :) Materiał w królasy kupiłam w Nitce, reszta z moich zbiorów - materiał w białe kwiatki dostałam od mamy mojego faceta, ceratkę do środka kupiłam kiedyś z myślą o zrobieniu torebek na śniadanie dla naszych rodzinnych Gangrenek ;)  


W związku z tym, że bawełna w królaski jest dość cienka, potraktowałam ją  flizeliną i dodatkowo warstwą sprasowanej ociepliny. Dzięki temu, koszyczki trzymają kształt. Taki sam myk zastosowałam w rączkach i górnej części koszyczka. Ceratka w pieski była bardzo cienka, więc też ją dodatkowo wzmocniłam.


Koszyczki wypakowane słodyczami gotowe są do wręczenia na prezenty :)


I made two Easter baskets last week, using Pink Penguin tutorial for lunch bag. I though the tute would be perfect to make Easter gifts for girls in ou family. So I used the bunny fabric I bought at Nitka, pink fabric I got from my boyfriend's mother and thin oilclot I bought ages ago. 


Bunny fabric is ultra-sweet, but I had to treat it with fliseline and one layer of ironed batting. Thanks to that, both baskets and handles are sturdy and nice. I also put some sweets into Easter baskets - now they can switch the owner :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...