17/09/2012

161. Vintage Modern Mini Quilt

W sierpniu jojczałam jaki to mam brzydki kącik do szycia. Że tapeta jest przeobleśna, smutek żałość i generalnie jesienna deprecha. Nic tylko ostrzyć brzytwy :) No ale w końcu udało mi się uszyć mój mini quilt, (w stylu szewron)  który będzie zajmował honorowe miejsce przy półce z tkaninami, rozjaśniając klimat mojego ołtarza szyciowego! Linia 'Vintage Modern' jest najlepsza! Jak już tutaj napomknęłam, kupiłam sobie zestaw tzw mini charm pack, czyli 42 kwadraciki 2.5 calowe. Chciałam najpierw wybadać czy tkaniny w dotyku i szyciu będą takie jak na zdjęciach promocyjnych. No i nie zawiodłam się!


This August I moaned here that my sewing space is ugly. At least I believe it's not the cutest place on earth... And please bear in mind that I am being politically correct right now :) On a really blue day, I look at my hobby place, and feel a sudden urge to sharp my kitchen knives! It needs a lot of work, but our landlord is not really keen on changes, so I just try to swallow my need to alter the place, and wait until we change the apartment. Until that moment however, I have to struggle with decorating it, do the best I can. This is why I finally finished my Vintage Moder mini quilt. Chevron Style! It will hang on my sewing altar now :) You will know from this post that I bought Vintage Modern mini charm pack, which means, I used 38 pieces (there are 42 in this set) to make my mini quilt. I really love these fabrics, and the line is in my top 5 I think.


Oprócz Vintage Modern, użyłam jasnobłękitnego materiału w grochy na tył quiltu, i szarej bawełny na lamówkę. Chyba wyszło dość pozytywnie, co?


Apart from Vintage Modern set, I used baby blue polka dot fabric for backing, and grey cotton to make a bias tape. I think it looks quite decent, don't you think?


8 comments:

  1. oj wyszlo meeeega pozytywnie!!!! przepiekny ten mini quilt, tez w koncu musze sie zabrac za jakis mini quilt do mojego pokoiku :) nie moge sie doczekac az zlicze sesje poprawkowa i w koncu zasiade do ksiazek fantasy i do maszyny aaaah!!
    a ciebie powinnam lekko ochrzanic ze nie pokazalas zdjecia jak sie twoj piekny quilt prezentuje w craftowym kaciku!! :D - no, chyba ze szyjesz na balkonie :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. takie mini quilty to super sprawa, zeby sie wprawic albo odpoczac od duzych cholerstw :) bylam dzien po przepikowaniu quiltu 85x160, wiec rece juz odmawialy mi posluszenstwa :D A na zdjecie w kaciku przyjdzie czas, przeciez musze posprzatac :)

      Delete
  2. Aż boje się tu zaglądać,bo za każdym razem jestem prawdziwie powalona pięknościami jakie tworzą Twoje łapki.
    Zdolniacha i pracuś-o jakiej chandrze tu była mowa?
    Chyba że to Twój sposób na deprechę.pozdrawiam.Ela

    ReplyDelete
    Replies
    1. zagladaj zagladaj, ja kocham czytac wasze komentarze! tylko nakrecaja mnie, zeby szyc jeszcze wiecej :) Zly humor przeszedl na urlopie, ktory sie wlasnie skonczyl, ale jeszcze zyje tymi lepszymi dniami hehe :)

      Delete
  3. Czy ja kiedyś uszyję quilt? Twój jest cudny ;) Fajnie dobrałaś kolorki. Ja ostatnio też poszalałam w temacie charm pack'ów, ale jak na razie doleciał tylko jeden. Jak już je będę miała to może coś z nich powstanie... pozdrawiam Pracusiu!

    ReplyDelete
  4. wyszło super!!! Kolorystyka fantastyczna!!!

    ReplyDelete
  5. Pięęęęęęęęęęęęekny! I pokaż kącik! Nie sprzątaj i tak wszystkie wiemy co zalega wokół maszyny do szycia! :D

    ReplyDelete
  6. Wyszło rewelacyjnie!!! Cudne tkaniny wybrałaś.

    ReplyDelete

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...