10/10/2013

220. Czy leci z nami pilot? / Airplane!

Jakiś czas temu próbowałam uszyć torbę na podróże. Taka żeby pasowała do samolotu, i żebym nie miała palpitacji serca na bramkach kontrolnych. Nie wyszło, bo zeźliłam się na zamek, który się zepsuł przy zapinaniu. Torba leży rozbebeszona w szufladzie i czeka na moje odobrażenie się :] Stwierdziłam kilka dni temu, że muszę coś uszyć na jutrzejszy lot, inaczej bede musiała jechać jak dziod z siatką z Lidla ;P Albo taką kraciastą tytką z bazaru za 5 zł, od razu poznają na lotnisku, żem ja z Polski :D 




Sięgnęłam więc po przepiśną tkaninę z makaronikami, pasiastą cudność z Ikea, plus resztki tkaniny w wisienki. Doszyłam do tego zatrzaski na bokach, żeby torba nabrała kształtu. Główną kieszeń przystroiłam od środka magnesem, żeby nie odstawała. Torba ma w środku dużą kieszeń na zamek, jedną pikowaną kieszeń naszytą na tylną ściankę, oraz zamknięcie na dwa magnesy od góry. Wszystkie kieszonki wykończyłam wypustką (sznurek + tkanina), która szalenie mi się podoba! No i mam w co się spakować. Polsko, przybywam!


I tried to sew a travelling bag some time ago. I wanted to have a bag that would fit perfectly into hand luggage restrictions, but I failed miserably. I finished the bag, was quite happy with how it looked, and the zipper smashed... I've had enough, so the bag is somewhere there in my room, waiting for me to have more patience to deal with the zipper. 


But on Sunday it dawned on me that I will need a bag anyhow for this Friday. I thought about making a simple tote bag with a twist. I added snaps on top of bag's sides, as I wanted it to have a nice shape. I also used piping cord for all pockets, and I am pretty happy with how they look! 



The bag has 3 magnetic snaps, so I think it will be quite secure, but we'll see tomorrow! There are two pockets inside, one secured with a long white zipper, for my wallet, boarding passes etc. I used macaroons fabric bought in a local shop here in Belfast, pink-white stripes fabric from Ikea and some remnants of light blue-cherries fabric for piping. Poland, here I come, make room for my lovely bag!




12 comments:

  1. O kurcze, zachwyciłą mnie ta torba-piękna jest!!!
    Pozdrówka i witaj w kraju..niebawem :-)

    ReplyDelete
  2. świetna, lubię takie tkaniny, bardzo mi się podoba - gratki:)

    ReplyDelete
  3. Super! Czasem dobrze jest się na coś "obrazić", bo potem powstaje coś jeszcze lepszego :)))
    Pozdrawiam cieplutko

    ReplyDelete
  4. świetna torba, no z taką mogłaś się nie wstydzić i krajowi chluby przysporzyć :)

    ReplyDelete
  5. Bardzo ładna torbę wymodziłaś na podróż,wygodne te zapięcia na bokach.Super !!

    ReplyDelete
  6. Your tote bag is really very pretty! And I love the outside snaps, to give it some cute shape! It looks like it is a great airplane bag!!

    Susise

    ReplyDelete
  7. o kurcze jaka słodka ;) Skąd masz taką fajną ciasteczkową tkaninę ?

    ReplyDelete
  8. I was wondering if you ever thought of changing the layout of your site? Its very well written; I love what youve got to say. But maybe you could a little more in the way of content so people could connect with it better. Youve got an awful lot of text for only having one or 2 pictures. Maybe you could space it out better?

    Cardsharing Server

    ReplyDelete
  9. Joasiu, wszystkiego co dobre, słodkie i najlepszego na te Swięta!!
    Pewnie już świętujesz w Polsce:-)
    Pozdrawiam !
    Sabik malachitowa-laka.blogspot.com

    ReplyDelete
  10. Taka tkanina z Ikea? Nie mogę uwierzyć i zazdroszczę. Czy można wiedzieć czy została zakupiona w Polsce i kiedy?

    ReplyDelete
  11. Teraz to Francja-elegancja;) Materiał cudny.

    ReplyDelete

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...