01/03/2012

095. Candy III - THE END!

Czyli po prostu wyniki! Dziś Mr Random nie zaszalał, bo wylosował liczbę prawie pierwszą z początku, czyli nr 4! Mrs-Pereira, torba wędruje do Ciebie :) Żeby nie było, że źle policzyłam kolejność, było 77 wpisów, z czego jeden mój - komentarz jako odpowiedź do pierwszego komentarza, wykreśliłam mój udział i liczbę wylosowano z  przedziału 1-76.
 

Bardzo mi miło, szczególnie, że Mrs-Pereira rusza teraz ze sklepikiem tkaninowym, który jak wyczytałam na FB i na blogu, organizuje ze swoimi znajomymi. A tkaniny są piękne! Miód malina! Zaraz odezwę się na maila po adres do wysyłki :)

Today I'll only make an announcement on the winner of my 3rd candy - it's Mrs-Pereira from Little Sweetie Shop blog. Congrats! There were 77 comments in total, one of them was mine, so I asked Mr Random to take into consideration 76 numbers :)

28/02/2012

094. Tadaaam!

W tym miesiącu szaleje z postami! Skończyłam właśnie 'to coś' co pokazywałam wczoraj, kiedy gościło jeszcze na moim biurku, przy maszynie. A chodziło oczywiście o poszewkę na poduchę. Taką mięsistą, grubą i myślę, że porządną i wytrzymałą. 


W zeszłym roku (mhm, tak wiem...) koleżanka z pracy poprosiła mnie o zmniejszenie pokrowców z grubej obiciowej tkaniny w kolorze kawa z mlekiem. Pokrowce odpowiednio zmniejszyłam, ale że nie lubię wyrzucać materiałów, zachowałam resztki i ostrzegłam N., ze później niż prędzej :) zrobię z tego jakiś użytek. Po zszyciu wszystkich kawałków, wyszedł z tego +/- regularny kwadrat. No ale niestety zbyt mały na typowy jasiek 40x40cm. Wczoraj więc uzgodniłyśmy w pracy, że można to połączyć z niebieskim materiałem Ikea w białe listki, nakrapiane pomarańczowymi motywami. Tak też powstała poducha, którą można się posiłkować płaszcząc tyłek przed telewizorem :) 


I'm crazy with posts this month! I'm on a roll! So here's the 'thing' I showed yesterday - yep, it's a pillow cover. Made with home decor fabric in beige color, Ikea aqua fabric and 'no name' linen in orange. 



I think it was last year when a colleague from work asked me if I could slightly change ginormous pillow covers she got. Of course I said 'yes' and in the end, I was left with a small pile of scraps. And you must know that a fabric junkie like me, never throws away decent scraps! So I made a block out of them and added Ikea fabric here and there and voila, here it is! The main piece wasn't big enough so I really had to combine it with this aqua pattern. And as it is in leaves and orange elements, I also added orange linen in the back:


I think this combo of colors is not the worst choice that could've been made :) Maybe it't not vivid or energetic, but it's neat. I can live with neat.

27/02/2012

093. Ciągle praca i praca / Workin' workin', all the time!

No i nad czym to ja dziś się pastwię, hm? Torba, kosmetyczka, pled, blok patchworkowy? Dla tego kto odgadnie, nagrodą będzie wieczna chwała i sława :) Oraz moja pamięć :) Podpowiadam: używam grubej błękitnej tkaniny made in Ikea, ocieplacza, i tkaniny obiciowej. Jutro dodam do tego guziki :)


So what am I doing right here? Is it a bag, a patchwork block, a quilt or a cosmetic bag? Those of you who guess, will get everlasting fame and glory, and that's it ;) A hint: I'm using aqua Ikea fabric, batting and home decor fabric. Tomorrow, I am gonna add some buttons here and there. In orange I think.


26/02/2012

092. Ku ciepłości! / Let's snuggle!

Dzisiaj nie będzie o torebkach czy blokach patchworkowych, ale o moich ciocinych obowiązkach :) Czyli pokazuję zestaw kołderka, poducha + prześcieradło, dla lalek, uszyte przez ciotkę Asię :) 


Szyłam ten zestaw i szyłam, aż w końcu siadłam wczoraj za maszyną i skończyłam wszystkie części. W sumie miałam zrobić tylko poszewki, ale zmajstrowałam też wypełnienie, żeby jakoś ten zestaw kwiatowo-sowi prezentował się na zdjęciach. Poszewki zapinane są na guziczki, zszyte z 2 różnych materiałów. Prześcieradełko dla kontrastu zrobiłam z jasnej bawełny.


Umówiłam się ostatnio z Sabikiem z Malachitowej Łąki na moją pierwszą w historii wymiankę-niespodziankę. Nie mogę się doczekać, żeby się z wami podzielić tym, co dla niej uszyłam :) Do końca tygodnia powinnam wszystko wam pokazać! A 1 Marca ogłoszę do kogo powędruje torba z mojego 3ciego candy :)

I don't write today on bags, purses or patchwork block but about my duties as an aunt. So it's on the set for dolls - bedclothes to be exact. My sister-in-law asked me if I can make it - I couldn't say no! I decided to combine 2 patterns - owls (that I adore) and pink flowers - perfect for a girl! I also made a bright sheet, to keep a contrast. 



I added buttons, so that sheets can be easily removed from a pillow/comforter. I made these using pink fleece, but I forgot to take pictures :)

I am also super-excited, as I am having a swap with Sabik of Malachitowa Łąka. I hope that by the end of this week, I'll be able to show you here what I've made for her. And don't forget that on 01 March, I'll announce the winner of my 3rd Giveaway!

23/02/2012

091. Zieleniasty Blok / HST Block in Green - February

Właśnie skończyłam blok na m-c Luty. Postawiłam na kolory zielonopodobne, żeby +/- pasowało do styczniowej edycji. Tym razem Jeni postanowiła pokazać jak można wykorzystać tradycyjny motyw 'flying geese'. A ja, zdecydowałam wyciągnąć z szafki materiały, które melinowałam od jakiegoś czasu, i żal mi ich było użyć. Leży to to i się kurzy - nie wolno, tak się nie godzi!

Zdjęcia zrobione na szybko, wierzcie mi, że w rzeczywistości blokjest kwadratowy a nie sflaczało-niekształtny ;)


I've just finished my February HST block. This month Jeni showed us, how to use 'flying geese' units. I decided to go with green colors, so that this block matches the one I made in January. I also FINALLY used two patterns (kokeshi dolls and lovely trees on yellow background) that started collecting dust - I think I bought them last Spring. 


And please believe me, the block is a perfect square, it's just me who cannot take a proper picture ;)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...