Tym razem wzięłam na warsztat kolejny projekt z 'Fresh Fabric Treats'. Spróbowałam uszyć torebeczkę wielofunkcyjną o wyglądzie koszuli. Ma kołnierzyk, ma guziki, mucha nie siada! Zrobiłam od razu dwie sztuki, jedną błękitną w cyrkową tkaninę, drugą w sztruksowe sówki. W sówkach trzymam krajki, które moja pedantyczna dusza zbiera i kolekcjonuje. Prędzej czy później może się do czegoś przydadzą!
Jak widzicie w torebeczce z sówkami dobrałam po raz kolejny turkusy i koralowy odcień czerwieni. Środek jest w kropeczki na różowym tle, pasuje do serduszek :)
This time I made two 'Shirt Off My Bags' as per instructions from 'Fresh Fabric Treats' book. I really cannot wait to buy the second volume - I've read somewhere that it is to be released by the end of this year! Yay!
I find these little bags totally cute and I use the one in turquoise owls to store my selvages. Sooner or later I'll use them. Though I still don't have any idea how! For the time being both bags are in my sewing area, just lookin' good :)
Kochani, zapraszam w czwartek na bloga. Post będzie o Rozdawajce Nr 3 :)
Make sure to check my blog in two days, post number 129 will be on the third giveaway in my career :)
Jak to się mówi... zdolna z Ciebie bestia ;-) Torby są genialne! Sówki, jak zawsze - moje ulubione!
ReplyDeletepiękne torebeczki :) co chwile same nowości, pędzisz jak burza :)
ReplyDeleteŚwietne torby, te kołnierzyki są urocze:)) Sowia po prostu booooossssska:))
ReplyDeleteHuhu, zdolna kobietka z ciebie.
ReplyDeletePodoba mi się. Lecz przez ten misz-masz nie dostrzegłabym motywu koszuli. Wypróbowałabym ten pomysł z koszulą prawdziwą z lumpeksu. Może by mi się udało :)
ReplyDelete