07/02/2012

085. Sparkle Quilt Along - 16

16, bo tyle iskier udało mi się wczoraj zszyć, wyprasować i zaaranżować w kolejności w jakiej będą finalnie prezentowały się na moim osobistym quilcie :) Bardzo mnie to cieszy, i pomimo mojego ostatniego marudzenia, że za dużo miałam wycinania i krojenia przy poprzednim etapie, nie żałuję decyzji - 16 bloków styknie jak najbardziej :) Tak prezentowały się wczoraj wieczorem na mojej podłodze:


I choć mi wstyd, przyznam się - moja wyobraźnia geometryczna zawiodła. Nawaliłam przy przygotowywaniu odnóg iskier, gdzie należało wziąć pod uwagę kierunek wzoru na tkaninie. Część po prostu układała się do góry dupskiem i nie wyglądało to ciekawie. Przez to, musiałam dorobić 48 fragmentów ekstra. Dobrze, że miałam materiału w zapasie, bo inaczej skończyłoby się na:

a). irytacji
b). byciu niemiłą dla otoczenia przez minimum 1 godzinę (czytaj dla faceta i kota :))
c). pluciu sobie w brodę, dlaczego przyoszczędziłam na materiale
d). domawianiu materiału = obsuwą w skończeniu zaplanowanej roboty

A tak, skończyło się na tym, że mam teraz pokaźny stosik nadprogramowych 6cm kwadracików gotowych do kolejnego projektu. Czyli niby wyszła szkoda, ale jest też pożytek :) Bloki rozłożyłam na podłodze i każdy zaznaczyłam małą jaskrawą naklejką z nr rzędu i kolejnością w danym rzędzie - dzięki temu będzie mi się lepiej pracowało przy zszywaniu, i nie będę już musiała rozkładać wszystkiego na podłodze.


W tym tygodniu, w kolejnym poście ogłoszę Candy na 1 rocznicę istnienia bloga! Już teraz trzymam kciuki za Zwycięzce :)

16 is the number of Sparkles I assembled and ironed yesterday. I managed to arrange them in the order I though was the best for my future quilt. That's right ladies, that will be the first quilt for myself and the third in my career! I know I still have to add sashing and borders, but the sequence of sparkles won't change. I'm pretty pleased with how it looks now. And I really like the fabrics I've picked for this project. If only I could buy similar patterns in Poland, oh I'd have some kind of 'loyal customer' card for sure. And my credit card would weep more often than it does right now. Which is, like almost all the time :) But, I also have to admit to one fail - I didn't take into account that I had 2 directional prints in my choice of fabrics. So.... yes, I had to make some extra HSTs. Nearly 50 of them to be exact. It's good that I ordered more yardage, cause I can think of at least 4 possible scenarios if I hadn't done that:

a). being annoyed
b). being a royal pain in the ass for at least one hour
c). being angry at myself and asking every 5 seconds why I decided to be a scrooge when ordering these two prints
d). ordering extra fabrics = delaying the process of finishing the quilt.

Luckily, I could work with what was left. And it's not that bad after all, because now I have a pile of 2.5'' squares ready to be used in a future project of mine. I also marked number of rows and sequence of a given sparkle, so that I won't have to put them on the floor the next time I add sashing etc.


And last words for today - I'm going to announce a Giveaway in the next post - hopefully in 2, max to 3 days, so stay tuned!

1 comment:

  1. Podziwiam Twój zapał...:-) pięknie będzie a na szczegółach to ja się nie znam:-))
    na Candy już czekam:-)

    ReplyDelete

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...