Showing posts with label in progress. Show all posts
Showing posts with label in progress. Show all posts

22/07/2014

222. Zezwierzęcenie / Animalize

Wszelkiego rodzaju zwierzątka futerkowe są najlepsze! Zaczynam się na nowo rozkręcać szyciowo, więc na pierwszy rzut poszedł nowy wzór piórnika i portfela w zwierzęce wzory. Portfela jeszcze nigdy nie szyłam, a piórnik w tym stylu miałam już dawno na oku!

Wzór na piórnik nazywa się 'śpiwór' - przyznacie, że autorka miała absolutną rację! Tutorial możecie podejrzeć na blogu Nilya. Szyje się to ustrojstwo z zamka na metry - zawsze bierze mnie istna cholera, kiedy muszę z nimi 'współpracować' ale jakoś dałam radę. No i przy okazji wykorzystałam resztkę tego cudnego materiału w różowo-czerwone kociaki.

14/05/2013

210. Torba Amy Butler WIP / My WIP Bag - Amy Butler

Czyli Work-in-Progress. Szyje się torba weekendowa ze wzoru Amy Butler - Weekender Bag. Innymi słowy, Święty Graal toreb weekendowych wśród rękodzielniczych blogów. Stwierdziłam, że od czasu do czasu będę też pokazywać jak uszytki wyglądają zanim zostaną skończone :) Przed wami Kociokwik, czyli moja torba na wypady poza miasto! 



04/09/2012

157. Nie Tylko Róż / Not Only in Pink

W sumie dzisiaj dzielę się tylko wiadomościami z frontu - te cuda siedzą właśnie na moim stole i są krojone na części pierwsze. Autka, wieżowce, turkusy. Tym razem wyjątkowo nie poruszam się w dziewczęcych różach! W przyszłym tygodniu mam urlop i będę miała więcej czasu, żeby wygrzebać się z moich zaległości w szyciu. Niedługo tkaniny nabiorą nowej formy. Trzeba też już zacząć myśleć o Świętach. Inaczej za choinkę się nie wyrobie! A wy macie jakieś plany szyciowe?


Just a quick note to let you guys know what I am up to at the moment. These beauties are all lined up on my cutting table. Cars, skyscrapers, all sorts of colors except for pink. How untypical of me :) Soon these fabrics will get a new form :) And I'm finally starting short (1 week) holidays next week. I plan on catching up with some of my forgotten UFOs. And I have to start sewing for Christmas. I thik it's high time! And what about you? Do you have any sewing plans?

19/08/2012

151. Mini Me

Mój zakątek szyciowy jest dość mdły. Oprócz półki, która powinna wisieć na ścianie a nie (jak przez ostatni rok z hakiem) stać na blacie biurka, mam porozstawiane pudełka, puszki, puszeczki. Tylko w momencie pracowania nad jakimś patchworkiem czy poduchą patchworkową doczepiam do tapety (!) pozszywane już fragmenty. Na swoją obronę mam argument wagi działa przeciwlotniczego - tapeta jest przeobleśnym maszkaronem. Gdybym mogła, już wieku temu bym się jej pozbyła. No ale trzeba sobie radzić. 



Pamiętacie jak pokazywałam poprzednią dostawę tkanin? Post cieszył się dość sporym powodzeniem, więc pokażę wam nad czym pracuje z użyciem najmniejszego szkraba z tej kolekcji :) Mini Charm Pack 'Vintage Modern' poszedł w ruch! Produkt finalny zawiśnie na stałe na tej zdziadziałej tapecie już wkrótce. 


My sewing space is rather bland. I even feel embarassed when looking at all those beautiful sewing studios online, and then looking at my desk. I've got here approximately 10 different transparent Ikea boxes, some baskets and cute tins. And one tiny bookshelf I use to store my fabric in - but it's really tiny and should be hanging instead of standing on my desk... True story. I only pin some fancy decorations on the wallpaper (!) when I'm working on patchworks. This spices us my space a lil' bit, and it also hides the ugliest wallpaper on earth!


Do you remember when I showed you my recent fabric order? I decided to use 'Vintage Modern' mini charm pack, to make something for myself. It will be a wall hanging, sort of a mini quilt. I haven't had enough time to finish it yet, but I can already see the light at the end of the tunnel ;)


Od razu wiedziałam że ten maluch będzie tylko i wyłącznie dla mnie. Każdy kwadracik ma 2,5 na 2,5 cala. Poważnie rozważam kupienie większej ilości wzorów od Bonnie & Camille, także poszukaniu jakichś resztek ich serii 'Ruby'. Chyba nie ma w nich tkanin, które by mi się nie spodobały. Bonnie i Camille tworzą same cudności :) Na przeszkodzie stoi tylko moje postanowienie, że zanim kupię jakąś tkaninę, muszę mieć szczwany plan jak ją zużyję. Inaczej byłoby to tylko moje widzimisię, rozpatrywane w kategoriach szeroko pojętej rozpusty szopingowej :) I tak, wiem, że nie pozszywałam tego ustrojstwa idealnie, ale okazało się, że moja biała tkanina miała jakiś dodatek elastiku plastiku, który ciągnął się na wszystkie strony świata :]


I'm so in love with this fabric line, it's really perfect! I'm seriously considering buying more from 'Vintage Modern' and maybe I'll also find some patterns from 'Ruby', which is also by Bonnie & Camille. But I made a resolution to buy fabrics, when I know what I will use them for. So first things first, I have to come up with a cunning plan ;)


16/07/2012

142. W Toku / WIP

Tak sobie tworze z resztek Alicjowych tkaninek. Zawsze trudno dobrać mi coś sensownego do brązu, pewnie dlatego mało co z niego szyje. Okazuje się, że w powodzi różu, nawet brąz się obroni :)


Oh I am playing with scraps of my Alice in Wonderland fabrics. I only got two 10''x10'' squares left - one in white and one in brown. Honestly, I hate brown and I almost never use it in my projects - turns out, that when you use almost unbearable amount of pink polka dot fabrics, it's 'doable' ;)


W tym tygodniu pochwalę się jeszcze moimi ostatnimi zakupami tkaninowymi i minimum jedną torbą!

15/04/2012

115. Boimy Się / We're Scared

Mhm, widać przerażenie w jego oczach? Tak samo wygląda to u mnie, bo wzięłam sobie za punkt honoru uszyć spódniczkę elastik-fantastik, taką wygodną i och ach :) 


Pierwsza próba okazała się nieudana, bo dżersej nie rozciągał się tak jak przewidywałam. Tą spódniczkę będę albo wydawać którejś ze szczuplejszych koleżanek, albo poczekam aż łaskawie będzie na mnie pasowała. Tymczasem poprawiłam sobie szablon i może w tym miesiącu zabiorę się za wersję 2.0 :)


Can you see terror in his eyes? Well, mine are no different, cause I decided to make a comfy skirt for myself. But it turned out, that jersey I got was not as stretchy as I'd like it to be, and it's simply too small. So I have two options - give it away to some colleague of mine who is smaller in size, or wait until I burn some calories :P Haven'e decided on that one yet. But the template 2.0 is ready and cut and is waiting to be used. Maybe I'll do that this month... But I wouldn't hold my breath :D

27/02/2012

093. Ciągle praca i praca / Workin' workin', all the time!

No i nad czym to ja dziś się pastwię, hm? Torba, kosmetyczka, pled, blok patchworkowy? Dla tego kto odgadnie, nagrodą będzie wieczna chwała i sława :) Oraz moja pamięć :) Podpowiadam: używam grubej błękitnej tkaniny made in Ikea, ocieplacza, i tkaniny obiciowej. Jutro dodam do tego guziki :)


So what am I doing right here? Is it a bag, a patchwork block, a quilt or a cosmetic bag? Those of you who guess, will get everlasting fame and glory, and that's it ;) A hint: I'm using aqua Ikea fabric, batting and home decor fabric. Tomorrow, I am gonna add some buttons here and there. In orange I think.


07/02/2012

085. Sparkle Quilt Along - 16

16, bo tyle iskier udało mi się wczoraj zszyć, wyprasować i zaaranżować w kolejności w jakiej będą finalnie prezentowały się na moim osobistym quilcie :) Bardzo mnie to cieszy, i pomimo mojego ostatniego marudzenia, że za dużo miałam wycinania i krojenia przy poprzednim etapie, nie żałuję decyzji - 16 bloków styknie jak najbardziej :) Tak prezentowały się wczoraj wieczorem na mojej podłodze:


I choć mi wstyd, przyznam się - moja wyobraźnia geometryczna zawiodła. Nawaliłam przy przygotowywaniu odnóg iskier, gdzie należało wziąć pod uwagę kierunek wzoru na tkaninie. Część po prostu układała się do góry dupskiem i nie wyglądało to ciekawie. Przez to, musiałam dorobić 48 fragmentów ekstra. Dobrze, że miałam materiału w zapasie, bo inaczej skończyłoby się na:

a). irytacji
b). byciu niemiłą dla otoczenia przez minimum 1 godzinę (czytaj dla faceta i kota :))
c). pluciu sobie w brodę, dlaczego przyoszczędziłam na materiale
d). domawianiu materiału = obsuwą w skończeniu zaplanowanej roboty

A tak, skończyło się na tym, że mam teraz pokaźny stosik nadprogramowych 6cm kwadracików gotowych do kolejnego projektu. Czyli niby wyszła szkoda, ale jest też pożytek :) Bloki rozłożyłam na podłodze i każdy zaznaczyłam małą jaskrawą naklejką z nr rzędu i kolejnością w danym rzędzie - dzięki temu będzie mi się lepiej pracowało przy zszywaniu, i nie będę już musiała rozkładać wszystkiego na podłodze.


W tym tygodniu, w kolejnym poście ogłoszę Candy na 1 rocznicę istnienia bloga! Już teraz trzymam kciuki za Zwycięzce :)

16 is the number of Sparkles I assembled and ironed yesterday. I managed to arrange them in the order I though was the best for my future quilt. That's right ladies, that will be the first quilt for myself and the third in my career! I know I still have to add sashing and borders, but the sequence of sparkles won't change. I'm pretty pleased with how it looks now. And I really like the fabrics I've picked for this project. If only I could buy similar patterns in Poland, oh I'd have some kind of 'loyal customer' card for sure. And my credit card would weep more often than it does right now. Which is, like almost all the time :) But, I also have to admit to one fail - I didn't take into account that I had 2 directional prints in my choice of fabrics. So.... yes, I had to make some extra HSTs. Nearly 50 of them to be exact. It's good that I ordered more yardage, cause I can think of at least 4 possible scenarios if I hadn't done that:

a). being annoyed
b). being a royal pain in the ass for at least one hour
c). being angry at myself and asking every 5 seconds why I decided to be a scrooge when ordering these two prints
d). ordering extra fabrics = delaying the process of finishing the quilt.

Luckily, I could work with what was left. And it's not that bad after all, because now I have a pile of 2.5'' squares ready to be used in a future project of mine. I also marked number of rows and sequence of a given sparkle, so that I won't have to put them on the floor the next time I add sashing etc.


And last words for today - I'm going to announce a Giveaway in the next post - hopefully in 2, max to 3 days, so stay tuned!

29/01/2012

084. Postępy i Seriale :) / My progress and TV series

Miałam takie piękne i ambitne plany, a skończyło się na tym, że w ten weekend szyciowo wykazałam się tylko w skrawaniu części na Sparkle Quilt Along. Szczerze, zajęło mi to tyle czasu, że 10 razy przeklinałam się w myślach, pomstując dlaczego też zdecydowałam się na największą wersję. Ale słowo się rzekło, napisałam na blogu, więc nie będę już nic zmieniać. Jestem o krok bliżej do następnego etapu: przeszło 240 fragmentów zostało wyprasowanych i przyciętych na idealny wymiar 2.5x2.5 cala.


Tymczasem Sabik z Malachitowej Łąki, zaprosiła mnie do serialowej zabawy. Nawet nie masz pojęcia jak się ucieszyłam, kiedy zobaczyłam w Twojej TOP dwa z moich ulubionych tworów! :) Więc do dzieła:


01. Miasteczko Twin Peaks (Twin Peaks) - zdecydowany faworyt. Oglądam ten serial minimum raz do roku - i właśnie mnie oświeciło, że w 2012 jeszcze tego nie zrobiłam! Oj jak uwielbiam agenta Coopera. I Gordona Cole.

02. Przystanek Alaska (Northern Exposure). No przecież wiadomo, że oglądałam dla Chrisa o Poranku :)

03. True Blood. Wampiry + Szwed= top 5 :D

04. Technicy Magicy (IT Crowd) - totalnie absurdalny i pozytywnie zakręcony serial. Nie mam pojęcia jak się go odbiera z polskim lektorem, ale w oryginale wymiata!

05. Dexter. Bo kto nie lubi historii o porządnie popapranym kolesiu :]

Oprócz tego mogłabym wymienić jeszcze Mad Men, Suits, Teorię Wielkiego Podrywu, Jak Poznałem Waszą Matkę i z 10 innych...



I've had so many ambitious plans for this weekend. But as it usually happens, I only managed to iron and cut all pieces for Sparkle Quilt Along. Better that than nothing. And Sabik of Malachitowa Łąka invited me to share with my readers a list of favorite TVseries - so I did, with great pleasure. It's in the middle of the post.

27/01/2012

083. Zaległości / Old projects

Piątek! Piątek! Yes yes yes! Czyli mój cotygodniowy sezon szyjący uważam za rozpoczęty! W weekend pracuję nad piórnikami i przygotowaniem wszystkich wyszywek do Sparkle Quilt Along. Postępy postaram się pokazać w niedzielny wieczór. Póki co wrzucam tylko zdjęcia tego co uszyłam w ostatnim czasie. I tego nad czym nadal pracuję.

 


Yes! It's weekend! I officialy declare that my weekly sewing season has just begun :) And I am showing a few projects I worked on/ am still working on. Majority of the weekend will be devoted to sewing stuff for Sparle Quilt Along. Hopefully I'll update you on the progress in two days. Have a great weekend everyone!

03/08/2011

039. Ostatnie dni w zdjęciach / My recent days in pictures

Czyli niektóre z rzeczy, które zrobiłam a nie zdążyłam zaprezentować szerszej publiczności :)







So some of the projects I made but did not have the opportunity to write about them yet :)



22/05/2011

017. Koty koty koty / Cats or even more cats


Prezentuje nowy projekt w natarciu - jutro wieczorem powinien być gotowy. Nie mogę w końcu spędzić całego weekendu szyjąc. W przedstawieniu torebki pomaga mi jak zawsze chętny do współpracy kot :)


ENGLISH:

And here's my newest project in progress - it should be finished in the next 24 hours - we have a weekend after all and I cannot just seat by the sewing machine all the time. 


This entry is sponsored by Gizmo the cat :)


10/05/2011

013. Nowe i praca w toku / New things and work in progress

Dziś przyszła do mnie moja pierwsza w życiu paczka z Hong Kongu - czad ;) Nie codziennie się dostaje takie przesyłki, więc postanowiłam się pochwalić! A co tam, hehe. Ale nie ma zbyt pięknie, to rzeczy kupione na DaWanda, za które i tak musiałam zapłacić. Sprzedawca zastrzegał sobie czas dostawy do 4 tygodni, ale paczka dotarła do mnie już po dwóch.

 
Mam już kilka pomysłów odnośnie wykorzystania kotwic (mój ukochany motyw) czy królików i kwiatków.



Myślę, że w weekend już się za to zabiorę. Póki co pokazuje też najnowsze zamówienie w trakcie obróbki - teraz jest dopiero wykrojone, ale jutro będę już zszywać. A jak już skończę, obiecuje że pokaże więcej zdjęć!

ENGLISH:

Hi all, it's just a quick note really - I decided to show you the items I just got in post today - I bought them on DaWanda and I am totally happy with everything the little envelope had inside! I already have a few ideas on how to use anchors (my personal favorite), rabbits and flowers :) 



Oh and the last picture shows my work in progress - it is the most recent order (thanks Dorota!) - I'll sit on it tomorrow, I promise :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...